Autor Wątek: Mistrzostwa Europy 2015  (Przeczytany 19413 razy)

A :)

  • Moderator
  • Trener/-ka
  • *
  • Wiadomości: 4605
  • Semper fidelis
Odp: Mistrzostwa Europy 2015
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 16, 2015, 13:09:03 pm »
1. Sezon w futbolu trwa 4 miesiące, ale przygotowania do kolejnego sezonu trwają przez pozostałem 8 miesięcy. I to nie są żarty.
2. Włosi grają z taką samą intensywnością jak my.
3. Powtórzę: nie mam pojęcia, czy dla dobrego przygotowania się do meczu potrzeba 1 treningu tygodniowo, czy 21 treningów tygodniowo. Wiem natomiast, że jeśli trening szkodzi formie, to nie należny go przeprowadzać. Jeśli brak przerwy pomiędzy PŚ a ME szkodzi, to należy zrobić przerwę. Przez 2 tygodnie żaden zawodnik nie zapomni "powtarzalności".
Panuje u nas jakieś idiotyczne podejście do życia, bo najpierw organizujemy nieustanne, półroczne zgrupowanie, a później narzekamy na nieustanne, półroczne zgrupowanie. To po co je robić? Bo wypada?
Jako sportowiec wyczynowy (acz niezawodowy) bywałem przeciążony, ale nigdy nie byłem przemęczony. Zjawisko przemęczenia nie występowało. Występowało co najwyżej zjawisko przeciążenia z powodu źle zaprogramowanego treningu (np. zbyt dużo siły, ale zbyt mało szybkości, co odbijało się na skoczności jako wypadkowej tych dwóch parametrów).
Jeśli ktoś jest przemęczony, powinien zmienić zawód.
Jeśli ktoś jest przeciążony, powinien zmienić trenera.

Cytuj

Andrzej Kowal zdaje też sobie sprawę z tego, że na początku sezonu będzie musiał nieco oszczędzać kadrowiczów, szczególnie tych z reprezentacji Polski, którzy mają za sobą bardzo ciężki sezon reprezentacyjny. - Nawet oglądając to w telewizji, widać przesyt siatkówką. Będą musieli odpocząć od niej, a nie od razu grać. Jak długo ten odpoczynek będzie trwał, jak będziemy grać, na razie nie wiem, muszę z każdym z nich porozmawiać. Na pewno ich dyspozycja psychofizyczna nie jest najlepsza w tej chwili - mówi szkoleniowiec i dodaje: - Piotrek Nowakowski musi najpierw wyleczyć plecy, z którymi ma problem. Przyleci do kraju, przejdzie badania i wtedy się okaże, kiedy do nas dołączy.
http://www.rzeszow.sport.pl/sport-rzeszow/1,130162,19027511,powroty-do-asseco-resovii-kiedy-siatkarze-dolacza-do-klubu.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Sport

Czyli jednak jest coś na rzeczy. Tak na logikę, nie jest sztuką zajechać zawodników. Ale pożytku z tego nie ma.

FLPman

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 1324
  • C4:R9:M3
Odp: Mistrzostwa Europy 2015
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 16, 2015, 14:00:53 pm »
Jakoś nie widziałem wczoraj przemęczenia u Włochów. Widzieliście Zajcewa?

Zajcew nie rozegrał pełnego sezonu klubowego w Dynamo Moskwa ze względu na kontuzje, a w LŚ był wprowadzany stopniowo. Nie grał w dwóch pierwszych meczach z Australią, później Serbia - wszedł w trakcie ostatniego seta, znów Serbia - wszedł w drugim secie i został do końca, z Australią zagrał niepełne 2 sety. W pozostałych meczach fazy interkontynentalnej już grał wszystko. Przed F6 w Rio jak wiadomo został wyrzucony z kadry więc odpadło mu 2 mecze, ogólnie Włosi jako reprezentacja zagrali w LŚ 2 mecze mniej od nas. Gianelli za Berruto był rezerwowym aż do F6 (a regularne granie w sezonie klubowym zaczął dopiero w jego końcówce), Juantorena do kadry dołączył dopiero przed PŚ. Ogólnie to powiedziałbym, że z trójki reprezentantów Europy na PŚ podczas ME byliśmy w najgorszej sytuacji jeśli chodzi o obciążenie meczowe zawodników (bo Rosja na ME przyjechała z Kowaliowem i Kliuką, których nie było na PŚ i w LŚ, obaj byli w Bułgarii podstawowymi zawodnikami). A czy przegraliśmy zmęczeniem? Nie wiem.

Nic nie sugeruję, ot mała dygresja - Alekno nie bał się mecz w mecz na ME stawiać w szóstce przyjmującego Kliukę - równolatka Artura Szalpuka.

repres1

  • Moderator
  • Trener/-ka
  • *
  • Wiadomości: 5609
Odp: Mistrzostwa Europy 2015
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 16, 2015, 16:02:03 pm »
Czyli, żeby dobrze grać w reprezentacji, trzeba nie grać w klubie?
No to Buszu powinien wymiatać aż miło. Nie wymiatał.
Co robiliśmy pomiędzy PŚ a ME, skoro powodem naszej marnej postawy jest "przesyt siatkówki"? Graliśmy w siatkówkę? Skoro granie w siatkówkę powoduje przesyt siatkówki, to może nie należało w nią grać? Jeśli trening szkodzi grze, to nie należy trenować. Czy to tak trudno pojąć?
A więc szkodzi, czy nie szkodzi?
Ja nie jestem od decyzji, czy "głód siatkówki" powoduje lepszą grę. Od tego jest trener. Bo on jest nie tylko od tego "jak trenować". On jest również od tego "czy trenować".
Można trenować nawet 12 godzin dziennie. Tylko po co?
Podstawowym pytaniem, na które trzeba odpowiedzieć przed przystąpieniem do pracy, jest pytanie "Po co mamy wykonywać tę pracę"?
Wenn es dem Esel zu wohl ist, geht er aufs Eis tanzen.

MarianG

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 2119
  • A2
Odp: Mistrzostwa Europy 2015
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 16, 2015, 16:08:10 pm »
Cytuj
Alekno nie bał się mecz w mecz na ME stawiać w szóstce przyjmującego Kliukę - równolatka Artura Szalpuka.
Cytuj
z trójki reprezentantów Europy na PŚ podczas ME byliśmy w najgorszej sytuacji jeśli chodzi o obciążenie meczowe zawodników (bo Rosja na ME przyjechała z Kowaliowem i Kliuką, których nie było na PŚ i w LŚ, obaj byli w Bułgarii podstawowymi zawodnikami).
Nie jestem żadnym ekspertem, ale na ME zmieniłbym nieco skład, sięgnął po młodych, choćby z kadry Andrzeja Kowala. Szalpuk też prawie nie zagrał; to po co pojechał?

dafu

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 1131
Odp: Mistrzostwa Europy 2015
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 16, 2015, 17:12:44 pm »
Ale zwróćcie uwagę że o znużeniu môwi Kowal nie Antiga.A wie co mówi bo przerabiał to w zeszłym roku . Graliśmy z marszu aż dobrnęliśmy do meczu w Łodzi. Najwyraźniej powtôrki tego chce Andrzej uniknąć. Antiga za przeproszeniem w duszy miał co się stanie z kadrą po ME.Mogli rosjanie potraktować Me jako etap przygotowań do Berlina , mogliśmy i my.  Zaryzykował granie do wyjechania i się nie udało. Teraz niech martwią się inni.

Ps.Mnie perspektywa grania Tichym i Jochenem bardzo cieszy . Martwi kontuzja Pita.
« Ostatnia zmiana: Październik 16, 2015, 17:20:30 pm wysłana przez dafu »

Slawko

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 1842
Odp: Mistrzostwa Europy 2015
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 16, 2015, 19:06:08 pm »
Perspektywa gry Jochena to miód na moje serce. Jest tylko jedno "ale". Wypada z "6" z racji limitów Dima, co przy kontuzji Pita nie jest rozwiązaniem idealnym.  Chyba, że Olek, albo Alek wskoczą do składu.  Jest jeszcze jedno wyjście, Bartek wraca na "4". Moim zdaniem, prędzej, czy później tak będziemy grali.

FLPman

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 1324
  • C4:R9:M3
Odp: Mistrzostwa Europy 2015
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 16, 2015, 19:35:11 pm »
Czyli, żeby dobrze grać w reprezentacji, trzeba nie grać w klubie?
No to Buszu powinien wymiatać aż miło. Nie wymiatał.

Ja nie spłyciłem sytuacji Zajcewa do sezonu klubowego. Buszek na zgrupowaniu pojawił się bodajże 11 maja, Zajcew na początku czerwca (nie jestem 100% pewny). Moim zdaniem lepszym przykładem od Zajcewa byłby Lanza, który był z reprezentacją od początku, grał regularnie w sezonie klubowym i wciąż wydaje się być w formie. Tylko, że ten przykład nadal nie daje mi pewności, że maksymalny poziom eksploatacji każdego zawodnika jest identyczny nawet przy perfekcyjnym dobieraniu parametrów przygotowań i wyłączając wypadki losowe jak kontuzje, które wymuszają zmianę planów przygotowań, a co za tym idzie prawdopodobnie ich skuteczność. Zajcew wytrzymał (choć za lepszy przykład uważam Lanzę), ale czy np. Mika będąc w reprezentacji Włoch by wytrzymał - ja nie mam pewności...

dk91

  • Trener/-ka
  • *****
  • Wiadomości: 2860
Odp: Mistrzostwa Europy 2015
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 31, 2015, 12:49:59 pm »

repres1

  • Moderator
  • Trener/-ka
  • *
  • Wiadomości: 5609
Odp: Mistrzostwa Europy 2015
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 31, 2015, 14:11:46 pm »
Po raz pierwszy jestem zwolennikiem, żeby Rzeszów starał się o organizację meczów ME. I to nie dlatego, że pragnę oglądać obce reprezentacje (na Polskę nie mamy szans).
Wenn es dem Esel zu wohl ist, geht er aufs Eis tanzen.