Autor Wątek: Puchar Świata 2015  (Przeczytany 14583 razy)

Bolo

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 375
Odp: Puchar Świata 2015
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 21, 2015, 14:57:05 pm »
Dlaczego w tym temacie jest tak cicho ?  ::)

Wspaniałe zwycięstwo dzisiaj z USA 3:1. Równo rok po historycznej chwili, zdobyciu Mistrzostwa Świata 2014, ta sama, a jakże jednak inna drużyna, być może stempluje kolejny wspaniały sukces. Tak jest, myślę, że dzisiaj poczyniliśmy ogromny, po prostu milowy krok w stronę zdobycia Pucharu Świata 2015. Jakże to jest wspaniały dzień, ten 21 wrzesień  :D
9 meczy, 9 zwycięstw. Utarte nosy wielkim trenerom: Alekno i Speraw. W młodości trenerskiej siła. Blengini na stanowisku wodza Italii moim zdaniem pasuje idealnie. Ten cały Berutto powinien teraz jak ma wolny czas pójść do jakiegoś specjalisty i zająć się układaniem pasjansów na przykład. W trosce o swoje i innych zdrowie.

Spróbuje swoim zdaniem opisać dzisiejsze spotkanie i ocenić poszczególnych zawodników.


[13] Michał Kubiak - 17 pkt; atak 11/17 - 64%, 2 blok, 4 asy
Świetny, kapitalny mecz naszego kapitana. W drugim secie był ojcem naszego zrywu. To ON w odpowiednich momentach kończył kontry i dodawał reszcie zespołu "powera". Nieoceniony, po prostu bezcenny. Dałbym mu troszkę odpocząć w jutrzejszym meczu. Niech szykuje siły i kły na swoich "przyjaciół" (pamiętamy Puchar Świata 2011 i przepychankę z Draganem Travicą). Nie wiem jak z przyjęciem u niego dzisiaj było ale patrząc na te statystyki, mecz prawie, że idealny.
Ocena: -6

[6] Bartosz Kurek - 14 pkt; atak 13/28 -  46%, 1 blok, 0 asów
Przeplatał dobre akcje z tymi słabszymi. Niektóre piłki sytuacyjne miał naprawdę ciężkie, a mimo tego większość kończyła się powodzeniem. Fabian czasami mu nie pomagał ale trzeba przyznać, że Bartek z pewnego poziomu nie schodzi. Nie siedziała mu dzisiaj zagrywka. Wystrzelał się na Australii gdzie zrobił 5 asów serwisowych. Dużo błędów w polu zagrywki, apogeum była jego fatalna zagrywka w dolną część siatki. Po tym serwie przeszedł na pewnego flota. Brawo Bartek. Liczy się drużyna.
Ocena: -4

[20] Mateusz Mika - 10 pkt; atak 8/14 - 57%; 2 bloki, 0 asów
Wiedziałem, że prędzej czy później zamelduje się na boisku. Każde jego wejście w tym turnieju jest znakomite i nie inaczej było dzisiaj. Przy jego obecności mamy dobre przyjęcie i niezagrożenie wygrywamy 3 sety. Dobre statystki w ataku, chwilowa zadyszka (2 razy zablokowany) w 3 secie na szczęście nie wpłynęła na wynik. Mateusz jest oszczędzany na tym turnieju troszkę. I bardzo dobrze. Sił mu nie powinno zabraknąć na Italię.
Ocena: -5

[1] Piotr Nowakowski - 9 pkt; atak 7/11 - 63%, 2 bloki, 0 asów
Chyba wszyscy zamarliśmy gdy Cichy Pit zdobywał punkt z piłki przechodzącej w kluczowym fragmencie 3 seta. Zrobił to doskonale, kontrblok w bok i rywale nie mieli szans. Ile było takich piłek, że albo bał się i odbijał do rozgrywającego na 4 metr czym kompletnie zaburzał rytm kontr, albo strzelał po autach. Brawo Piter za tą akcje. Kilka razy Amerykanie fenomenalnie bronili jego atak, lecz Fabian zaraz dawał poprawkę i nie było co zbierać. Dobre statystyki w ataku, troszkę zagubiony na bloku. Występ jednak jak najbardziej na plus.
Ocena: +4

[23] Mateusz Bieniek - 9 pkt; atak 4/5 - 80%, 1 blok, 4 asy
Na początku spotkania strasznie, ale to strasznie zestresowany. Absolutnie nie dziwie się temu chłopakowi. Pokazał jednak klasę. Chwilowy odpoczynek w 1 secie, gdzie został zmieniony przez Możdżonek. Później grał jak z nut. Panie i Panowie rośnie nam światowej klasy środkowy. Jakże cenne jest przełamanie się w sobie, przełamanie swoich kłopotów i zmartwień. A on dał rady. Ta jego radość po kolejnych asach serwisowych. Ile on wyniesie doświadczenia z takiego meczu. Oczywiście duże braki Mateusz ma w blokowaniu ale to tylko kwestia kilku lat, może miesięcy. Możdżonek go nauczy.
Ocena: +4

[11] Fabian Drzyzga - 1 pkt; atak 0/3 - 0%, 0 blok, 1 as
Ciężko mi ocenić mecz w wykonaniu Fabiana. Wszyscy już wiedzą, że jak dał pierwszą kontrę do Nowakowskiego, to druga kontra również pójdzie do Piotrka na środek. Taki jego styl, tendencja do szybkich przełamywań swoich kolegów. Czasami wkopuje się tym w czarny dołek. Dzisiaj zapadł mi w pamięci jego as serwisowy. Niedokładny zwłaszcza wystawiając do Kurka. Zawsze jednak mam problem z ocenianiem gry rozgrywającego. To ciężka pozycja. Być może zabrakło dzisiaj jakiejś kiwki ?
Ocena: 4

[17] Paweł Zatorski (L)
Nie mam statystyk przyjęć i obron. Wiem jednak jedno. Dzisiaj Paweł był kluczem do zwycięstwa. Doskonałe przyjęcie. Dużo obron, niekiedy wybraniał piłki na paluszki z uśmiechem na ustach. Wielka chęć walki, czym po jednej z prób obron mógł przypłacić kontuzją. Na szczęście nic się nie stało. Może jutro Gacek przy naszej przewadze dałby jeszcze chwilę oddechu Pawłowi ? Przyćmił zdecydowanie swojego vis a vis. Brawo Paweł !
Ocena: +5


PS.
Na dzisiaj mam już jednak dość siatkówki.
2:30 Polska - Francja (mecz o 9 miejscu MŚ Juniorów)
3:30 Włochy - Rosja
7:15 Japonia - Argentyna
10:10 Polska - USA

Dobrze, że jutro gramy w Katoliku.

A :)

  • Moderator
  • Trener/-ka
  • *
  • Wiadomości: 4596
  • Semper fidelis
Odp: Puchar Świata 2015
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 21, 2015, 15:51:28 pm »
Robi się ciekawie. Jutro Rosja powinna także pokonać Amerykanów aby ułatwić sobie kwalifikacje wypychajac dwóch groźnych rywali na IO.

Pasiasta_2

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 132
Odp: Puchar Świata 2015
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 22, 2015, 14:20:37 pm »
Jutro Rosja powinna także pokonać Amerykanów aby ułatwić sobie kwalifikacje wypychajac dwóch groźnych rywali na IO.

Coś nie pyknęło i do ostatniego gwizdka nie wiadomo jak to się wszystko potoczy  ;)

A :)

  • Moderator
  • Trener/-ka
  • *
  • Wiadomości: 4596
  • Semper fidelis
Odp: Puchar Świata 2015
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 23, 2015, 05:51:03 am »
Niestety. Pkt stracony z Iranem zdecydował. Wielka szkoda bo wygrać 10 meczów i nie mieć z tego nic.

KChudz

  • Trener/-ka
  • *****
  • Wiadomości: 3328
  • C4_R8_M6
Odp: Puchar Świata 2015
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 23, 2015, 07:04:22 am »
Niestety. Pkt stracony z Iranem zdecydował. Wielka szkoda bo wygrać 10 meczów i nie mieć z tego nic.
Ja sądzę, że zdecydowały sety stracone ze słabeuszami.  >:(

Why

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 1460
  • "..co ja robię tu? uuuuuu..."
Odp: Puchar Świata 2015
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 23, 2015, 08:04:54 am »
Ja sądzę, że zdecydowały sety stracone ze słabeuszami.  >:(
Jakbyśmy nie stracili z Iranem punktu, te sety ze "słabeuszami" by nas nie bolały :(

MarianG

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 2165
  • A2
Odp: Puchar Świata 2015
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 23, 2015, 08:17:20 am »
Cytuj
Jakbyśmy nie stracili z Iranem punktu, te sety zeJ "słabeuszami" by nas nie bolały
Tak, to też prawda, ale.......... ale mnie bolały te stracone z Wenezuelą, Kanadą, Japonią.
To wzięło się z naszego niechlujstwa, braku koncentracji, mieszania składem, na początku spotkań z tymi zespołami.
Nie dbaliśmy o takie "drobnostki" jak sety, punkty, bo to nie miało decydować, a właśnie to zadecydowało.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 23, 2015, 08:29:13 am wysłana przez MarianG »

repres1

  • Moderator
  • Trener/-ka
  • *
  • Wiadomości: 5489
Odp: Puchar Świata 2015
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 23, 2015, 09:04:13 am »
Chyba trochę nas uśpiło zwycięstwo nad Amerykanami. Zamiast do "meczu o życie", zagraliśmy wycofani. "Jakoś to będzie".
Zamiast się ucieszyć zwycięstwem nad USA, trochę się zaniepokoiłem. Niby wszystko było ok, ale jakoś tak dziwnie niestabilnie.
Jeszcze bardziej zaniepokoiłem się meczem z Japonią. Tu powinien zadziałać system blok- obrona, a nie zadziałał. Martwiły mnie zachwyty nad Bieńkiem i Zatorskim.
Dziś wyglądało to marnie. Mieliśmy swoje szanse w każdym secie (no może poza ostatnim) i spapraliśmy je. Nie "zepsuliśmy" tylko "spapraliśmy". Zagraliśmy nieodpowiedzialnie w ważnych momentach, niechlujnie. W naszej drużynie zabrakło Lotmana  ;D Nie miał kto stanąć na 10. metrze. Nikt nie stał nawet na 9. Dlaczego?
Będziemy mieć zdemolowany sezon ligowy i nie jest to dobry znak dla Resovii.
Popełniamy duży błąd stawiając Kurka na ataku. Nie mam na myśli reprezentacji. Mam na myśli Resovię. W reprezentacji trudno Barkowi coś zarzucić. W Resovii jest (a z pewnością był) inny układ. Trzeba było to rozwiązać inaczej.
Za dzisiejszy mecz nie będę wystawiał indywidualnych ocen, bo skrzywdziłbym np. Kubiaka - dla mnie mvp reprezentacji Polski w całym turnieju. Bez niego byłoby fatalnie. Z nim było przyzwoicie, chociaż impreza zakończyła się dla nas klapą. Przyzwoita klapa  :)
Czkawką odbiła się strata punktu z Iranem, ale to byłem w stanie przeboleć. Jednak trudno mi było przeboleć sety stracone z Wenezuelą, Kanadą i Japonią. Tej odrobiny staranności nam zabrakło, żeby awansować na IO. Na 11 rozegranych meczów w 7 przegraliśmy I seta. Za dużo. Co najmniej o 3 za dużo. Czy to był przypadek? Nie wiem. Warto się zastanowić. Bo dziś miałem wrażenie, że zabrakło nam pewności siebie.
"Dziś łatwo się mówi"? Fakt: dziś łatwo się mówi.
Trudno. Stało się.
Życie toczy się dalej. Coś trzeba zrobić lepiej.
------------------------------------------------------------------
Zabawne: jedna piłka dzieliła nas od awansu; piłka meczowa Argentyny z Włochami.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 23, 2015, 09:13:37 am wysłana przez repres1 »
Wenn es dem Esel zu wohl ist, geht er aufs Eis tanzen.

KChudz

  • Trener/-ka
  • *****
  • Wiadomości: 3328
  • C4_R8_M6
Odp: Puchar Świata 2015
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 23, 2015, 09:41:12 am »
repres1 ma racje. Polacy nie mają tej staranności. Chciałbym aby Resovia wyciągnęła z tego wnioski i sezon ligowy zagrała "starannie" bo w tym sezonie, podobnie jak w PŚ liczyć się będą - per saldo - drobiazgi uzbierane w każdym meczu.

chelepperro

  • Junior/-ka
  • ***
  • Wiadomości: 959
  • J1
Odp: Puchar Świata 2015
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 23, 2015, 11:27:29 am »
Gdyby,gdyby,gdyby... itd

Nie ma co już gdybować.Stało się.
W Berlinie spotkamy się z Niemcami ,Serbią,Bułgarią,Rosją,Belgią ,Francją... Wyboista i kręa ta droga do Rio się okazuje.
Mnie jednak martwi teraz Resovia.19.12.2015  gramy ostatni mecz ligowy .Potem wyjazd na kadrę.Od 4 do 10 .01.2016 turniej w Berlinie.12.01.2016 Efektor u siebie potem Lotos 17 a 20 mecz LM. Uff. regulamin PL uległ zmianie.Nie ma nieważnych meczów.Nie miejsca na skuchę w lidze.Sztab zostanie ogołocony  na 2 tygodnie z 6 graczy.Nie wygląda to dobrze.Niestety. :(

Turniej przegraliśmy przez niechlujstwo.Tyle albo aż tyle.
A teraz wierzmy w cud :)
Nie wiem czy jest jakaś Matka Boska Argentyńska ale pomodlić się nie zaszkodzi
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 23, 2015, 11:34:40 am wysłana przez chelepperro »
bo nie zawsze to na co patrzymy, jest tym co widzimy