Autor Wątek: Effector Kielce - Resovia  (Przeczytany 10869 razy)

Why

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 1460
  • "..co ja robię tu? uuuuuu..."
Odp: Effector Kielce - Resovia
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 10, 2016, 22:21:32 pm »
To ja napiszę, że mnie bolały w trakcie meczu zęby



i serce, bo nie mogłem widzieć jak nasi grają...

repres1

  • Moderator
  • Trener/-ka
  • *
  • Wiadomości: 5489
Odp: Effector Kielce - Resovia
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 11, 2016, 00:38:35 am »
Mecz w I i III secie wyglądał tak, jak powinien wyglądać: przyjęcie, rozegranie, atak, blok - bez zarzutu. Zwłaszcza przyjęcie (Rossard - świetny, Perrin i Wojtaszek - bardzo dobrzy) i atak (Rossard, Schmitt, Perrin, Nowakowski).
Osobny rozdział to zagrywka. Rossard i Schmitt byli jedynymi, których zagrywka demolowała przeciwnika. Pozostali - słabiutko w tym elemencie. Ale w I secie ci dwaj wystarczyli.
II set to (dla mnie) doskonały obraz naszych kłopotów w dotychczasowych meczach. Słabiutka zagrywka (Rossard i Schmitt nie trafiali, a reszta grała chłam, jak w meczach z Libercem, Bielskiem,...), więc przeciwnicy mogli sobie swobodnie rozgrywać. Coś pograliśmy blokiem, więc było 4 punkty przewagi, ale... jak to przy słabej zagrywce: wystarczyło kilka błędów własnych w ataku (na dobrze rozegranych czy wystawionych piłkach) i zrobiła się nerwowa końcówka. Przy słabej zagrywce każdy przeciwnik staje się mocny. Mało brakło a przeżywalibyśmy kolejny koszmar. Całe szczęście, że jakoś udało się wygrać.
W III secie nareszcie coś ruszyło. Coś zagrywką ustrzelił Nowakowski. Nawet Perrin (bardzo słaby w zagrywce) odnotował 2 asy (wreszcie trafił mocną).
Obudził się Piotrek Nowakowski. Nareszcie zagrał dobry mecz. Soczyste ataki, na odpowiednim zasięgu. Pracował w bloku. To był taki Piotrek, jakiego potrzebujemy.
Jeden mecz to za mało, żeby orzekać o wielkości Rossarda na przyjęciu, ale Francuz zagrał naprawdę genialnie (przy niezłej zagrywce przeciwnika). Pewniak w każdym elemencie. Mam nadzieję, że okaże się najlepszym przyjmującym +L. Bo naprawdę może się takim okazać. O jego zdolnościach w ataku i zagrywce nie muszę nikogo przekonywać, bo już go widzieliśmy wielokrotnie. Dziś dał się poznać w przyjęciu i (powtórzę) przy niezłej zagrywce przeciwnika, był naprawdę świetny.
Schmitt z meczu na mecz jest lepszy. Nie był nadmiernie obciążany, ale to, co miał do zagrania, zagrał bardzo pewnie. Bez problemu atakuje nad blokiem: z I linii - w 4-5 metr, z II linii - w 7-8 metr. Z tego faceta płynie mnóstwo pozytywnej energii. Oby był zdrowy. Gigant. Strach pomyśleć, co się będzie działo, gdy złapie normalną formę.
Fabian w rozegraniu niemal bezbłędny. Coś się mu ze 3 razy przytrafiło, ale był to margines, który przytrafi się każdemu rozgrywającemu. Miał dobre przyjęcie = zrobił swoje.
Podsumuję swoje widzenie meczu: mamy znakomitych zawodników, ale jeszcze nie mamy gry zespołowej. Nie podoba mi się nasza gra blok-obrona. Blok - owszem. Gorzej z obroną piłek, które przejdą przez blok/obok bloku. Asekuracja nigdy nie była naszą mocną stroną i nadal nie jest.
No i zagrywka. W moim przekonaniu to własnie  jej słabość (a nie słabe przyjęcie Ivovicia) była przyczyną naszych dotychczasowych kłopotów. Powinniśmy grać co najmniej 3/3 (trzech mocno, trzech flotem), jeśli nie 4/2, a graliśmy często 1/5, przechodząc później nawet na 0/6. Nie miał kto rąbnąć, więc przeciwnik robił, co chciał (np. od 3 seta w Libercu). Oby Perrin zaczął trafiać.
--------------------------------
Warto odnotować fajny mecz Marcina Komendy. Po raz pierwszy widziałem tego chłopaka w meczu "na żywo" (na treningach robił na mnie dobre wrażenie) i naprawdę wysoko oceniam jego umiejętności. Ma naprawdę spory talent i robi duże postępy.
Wenn es dem Esel zu wohl ist, geht er aufs Eis tanzen.

fanres

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 1120
  • A3
Odp: Effector Kielce - Resovia
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 11, 2016, 08:35:00 am »
Fanres prosze Cie abys juz skonczyla pisac te teksty "ze oczy bola".. nic innego nie piszesz tylko "ze oczy bola itp". Skoro Cie oczy bola to idz do okulisty to moze przestana Cie bolec.
Widzę ,że kolega bez poczucia humoru ;)

kael

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 1152
  • D3
Odp: Effector Kielce - Resovia
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 11, 2016, 12:46:36 pm »
No to jak z tym przyjęciem Rossarda? Ma naturalne czucie? Bo w statystykach wygląda rewelacyjnie.

reeman

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 345
Odp: Effector Kielce - Resovia
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 18, 2017, 18:54:57 pm »
3:1 MVP Jochen

Gregor

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 166
Odp: Effector Kielce - Resovia
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 18, 2017, 20:03:18 pm »
W całym meczu najciekawsza była przepychanka na trybunach po 3. secie. Mam nadzieję, że klub wyciągnie właściwe wnioski i panowie z ochrony przestaną oglądać zawodników na boisku, a zaczną obserwować trybuny, bo inaczej nie widzę sensu, żeby nadal tam siedzieli.

Michał5

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 467
Odp: Effector Kielce - Resovia
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 18, 2017, 20:35:13 pm »
W całym meczu najciekawsza była przepychanka na trybunach po 3. secie. Mam nadzieję, że klub wyciągnie właściwe wnioski i panowie z ochrony przestaną oglądać zawodników na boisku, a zaczną obserwować trybuny, bo inaczej nie widzę sensu, żeby nadal tam siedzieli.

Gdzie była ta przepychanka?

jupi_1991

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 209
Odp: Effector Kielce - Resovia
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 18, 2017, 20:40:08 pm »
Właśnie o co tam poszło?:)

Sektor za stolikiem sędziowskim.

Gregor

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 166
Odp: Effector Kielce - Resovia
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 18, 2017, 20:44:26 pm »
Gdzie była ta przepychanka?
C1 przy schodach. Nie wiem, jakieś bluzgi typu 'wypier***' słyszałem w trakcie seta, przegrana najwyraźniej przeważyła szalę.

benek18

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 144
Odp: Effector Kielce - Resovia
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 18, 2017, 21:35:01 pm »