Autor Wątek: Liga Mistrzów: Asseco Resovia Rzeszów - Dukla Liberec  (Przeczytany 4068 razy)

repres1

  • Moderator
  • Trener/-ka
  • *
  • Wiadomości: 5490
Odp: Liga Mistrzów: Asseco Resovia Rzeszów - Dukla Liberec
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 02, 2017, 10:25:50 am »
Nasza drużyna jest boska. To znaczy, że Bóg jeden wie, czy wtopimy seta do 13 z jakimiś ogonami, czy wygramy do 18 z mocarzami. Pocieszająca jest dla mnie gra Henia Schoepsa. Straszliwie bolały mnie jego męki na parkiecie. Teraz zaliczył już trzeci chyba mecz, w którym jest najlepszym zawodnikiem.
Fajnie wkomponował się Masłowski. Mam wrażenie, że daje linii przyjęcia większą pewność siebie. Jeszcze nie ma szału na przyjęciu, ale cała linia jest jakby spokojniejsza. Nie ma paniki.
Reszta - tak sobie (niestety).
-------------------------------------------
W naszym zasięgu to jest każdy. Gorzej, że my jesteśmy w zasięgu każdego. Według formy na dziś, nie powinniśmy lekceważyć nawet meczu ze środkiem I ligi. Dobrze, że nie musimy grać z I-ligowcami.
Wenn es dem Esel zu wohl ist, geht er aufs Eis tanzen.

Monixx

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 2301
Odp: Liga Mistrzów: Asseco Resovia Rzeszów - Dukla Liberec
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 02, 2017, 10:49:34 am »
Na pewno każda drużyna w losowaniu chce na nas trafić...
Live tu jutro: www.facebook.com/CEVolleyballCL

wog

  • Junior/-ka
  • ***
  • Wiadomości: 671
Odp: Liga Mistrzów: Asseco Resovia Rzeszów - Dukla Liberec
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 02, 2017, 11:04:07 am »
Na pewno każda drużyna w losowaniu chce na nas trafić...
Live tu jutro: www.facebook.com/CEVolleyballCL

A ja potrafię sobie wyobrazić taką sytuację, że jakaś drużyna wolałaby na nas nie trafić, tylko na inną dryżynę. Ale to tylko moje przypuszczenia, bo skoro Ty wiesz, że  NA PEWNO każda drużyna chce na nas trafić...
Zgadzam się, że żadna drużyna z rozstawionych przed meczami z nami "nie przegra w szatni", ale będąc kibicem którejkolwiek z tych drużyn, znalazłbym inne drużyny z którymi, chcąc łatwo awansowac, wolałbym zagrać.
« Ostatnia zmiana: Marzec 02, 2017, 11:17:27 am wysłana przez wog »

repres1

  • Moderator
  • Trener/-ka
  • *
  • Wiadomości: 5490
Odp: Liga Mistrzów: Asseco Resovia Rzeszów - Dukla Liberec
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 02, 2017, 11:32:01 am »
Mi jest zupełnie obojętne, na kogo trafimy. Nasza boska forma powoduje, że nie ma takiego zespołu, z którym nie potrafilibyśmy przegrać i nie ma takiego zespołu, z którym nie potrafilibyśmy wygrać (nawet biorąc pod uwagę dwukrotny łomot od Lube).
Niech się więc dzieje!  ;D
Wracajmy (my, kibice) do piękna sportu. Drużyna niech sobie sama odpowie, po co gra, a zarząd niech sobie sam odpowie, po co składa tę drużynę.
Bo, szczerze powiedziawszy, to w I secie z Libercem miałem wrażenie, że większy wydatek energetyczny ponieśli klaszczący kibice niż grający zawodnicy.
Wenn es dem Esel zu wohl ist, geht er aufs Eis tanzen.

Dude

  • Junior/-ka
  • ***
  • Wiadomości: 813
Odp: Liga Mistrzów: Asseco Resovia Rzeszów - Dukla Liberec
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 02, 2017, 15:36:12 pm »
Rozumiem Kolego, że według Ciebie ZAKSA jest w naszym zasięgu, a Dynamo Moskwa, które ZAKSA dwukrotnie dosyć łatwo w grupie pokonała już nie jest? Aha...


Tak, uważam, że Rosjanie nie są w w naszym zasięgu. IMHO - dużo rozbija się o kwestię psychologii/nastawienia do meczu. Zaksa to taki "nasz, swojski" przeciwnik, z którym wygraliśmy w tym sezonie (i to mimo obecności Tillie w składzie). Co do Rosjan, to jakoś bliżej mi do stwierdzenia, że nie wyszlibyśmy na nich z tych samym nastawieniem, co na Zaksę, a bardziej z takim, jak na drugi mecz z Lube (czytaj: na ścięcie). Nie zmienia to faktu, że chciałbym się cholernie mylić i po cichutku marzy mi się, powtórka z Euro 2016, gdzie reprezentacja Portugalii grała kaszanę w fazie grupowej, a mimo to zdobyła tytuł.

Uczciwie Ci doradzę: wystarczy Twoich męczarni przed telewizorem na meczach Resovii. Nie oglądaj. Naprawdę.

Nie jestem z tych, którzy Ci uczciwie odpowiedzą: "napij się wody", więc poniechaj takich komentarzy. Uważam, że mogę się wk***** po takim meczu, którego nie mogę "odniezobaczyć". Czy wierzę, że może być lepiej? Tak. Czy mam ku temu racjonalne przesłanki? Nie.  Więc - cytując represa: "Niech się więc dzieje!"
I'm the one who gripped you tight and raised you from perdition.

100% piknik!

Lewy21

  • Junior/-ka
  • ***
  • Wiadomości: 540
  • T
Odp: Liga Mistrzów: Asseco Resovia Rzeszów - Dukla Liberec
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 02, 2017, 16:45:22 pm »
Mam pytanie do stałych bywalców, jak tam wczoraj było z atmosferą na hali? Dali radę ci kibice, którzy to nie mogąc mieć karnetów, wykupują bilety jak jest tylko ku temu sposobność?
To jest mój sposób kibicowania, do którego jestem przekonany i tak postępuję.

guer1

  • Młodzik/-czka
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Liga Mistrzów: Asseco Resovia Rzeszów - Dukla Liberec
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 02, 2017, 18:40:24 pm »
No cóż. ...atmosfera była jak u cioci na imieninach,a emocje....jak na grzybach. Czyli adekwatne do gry drużyny. Jedynie co poderwało ludzi, to 5 bloków w kolejnych akcjach. To naprawdę warto było zobaczyć. 

Why

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 1462
  • "..co ja robię tu? uuuuuu..."
Odp: Liga Mistrzów: Asseco Resovia Rzeszów - Dukla Liberec
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 03, 2017, 08:36:38 am »
Mam pytanie do stałych bywalców, jak tam wczoraj było z atmosferą na hali? Dali radę ci kibice, którzy to nie mogąc mieć karnetów, wykupują bilety jak jest tylko ku temu sposobność?
nie bez znaczenia była mocno zaniżona średnia wieku - to sie odbiło negatywnie na sile głosu, chociaż obok mnie była grupka gimnazjalistek, która nawet próbowała coś zarzucić jak KK był ciszej ;)

Lewy21

  • Junior/-ka
  • ***
  • Wiadomości: 540
  • T
Odp: Liga Mistrzów: Asseco Resovia Rzeszów - Dukla Liberec
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 03, 2017, 14:23:13 pm »
nie bez znaczenia była mocno zaniżona średnia wieku - to sie odbiło negatywnie na sile głosu, chociaż obok mnie była grupka gimnazjalistek, która nawet próbowała coś zarzucić jak KK był ciszej ;)

Czyli "spasione koty" nie są jednak takie najgorsze.
To jest mój sposób kibicowania, do którego jestem przekonany i tak postępuję.