Autor Wątek: Asseco Resovia - AZS Częstochowa 8.03.2017  (Przeczytany 6148 razy)

Majer

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 1490
  • Resovia na zawsze w moim sercu
Odp: Asseco Resovia - AZS Częstochowa 8.03.2017
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 10, 2017, 22:14:01 pm »
Why, na Twoje pytanie po części odpowiedział Misiek "Anastasi ma do dyspozycji drużynę za 10 mln?", stać ich 😉. Sponsorzy wykładają pieniądze gdy drużyna pokazuje się poza granicami Polski, to normalna rzecz. Kto wyłoży kasę na drużynę podwórkową ?. Lotosu nie stać aby wyłożyć więcej kasy, czy innych sponsorów z Pomorza ?. Podkarpacie jest biednym regionem, nie ma tu zasobnych sponsorów, ale to właśnie wyniki i obecność Resovii w LM przyciąga ich, oni chcą "ogrzać się" w promieniach sławy. Jakoś nie było widać tych sponsorów gdy Resovia nie brylowała w lidze, dopiero wyniki drużyny ich przyciągnęły. Jak wcześniej pisałem pieniądze nie grają i nie przesadzałbym, że mamy jakiś strasznie mocny skład, Kanadyjczycy to nie jest top światowy. Oczywiście pojedyńczy zawodnicy w każdej nacji się znajdą, ale nie mamy tych najlepszych, za to zawodnicy mają tu "cieplarniane warunki", może to błąd. Przypomniał mi się Rocki IV , Balboa trenował w syberyjskich warunkach, a Drago w warunkach super komfortowych, zaangażowano naukowców, laboratoria. Jak skończyła się walka tych dwóch bokserów, dobrze wiemy. Może warto wrócić do metod treningowych Jana Sucha😊?.Misiek czytaj ze zrozumieniem, gdy piszę że gra w LM determinuje większy budżet, nie znaczy wcale że od gry w LM przybędzie pieniędzy. Chyba jest różnica, nie sądzisz ?.
« Ostatnia zmiana: Marzec 10, 2017, 22:25:02 pm wysłana przez Majer »

A :)

  • Moderator
  • Trener/-ka
  • *
  • Wiadomości: 4605
  • Semper fidelis
Odp: Asseco Resovia - AZS Częstochowa 8.03.2017
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 11, 2017, 06:29:39 am »
A plusliga to liga księgowych? Wysoki budżet tylko ułatwia pewne rzeczy, ale nie gwarantuje  sukcesu sportowego. Sukces to mieszanka umiejętności, ciężkiej pracy i szczęścia. Mistrzostwo Polski można wygrać zespół za 10 mln tak samo jak ten za 5. To że np. latasz samolotami a nie jeździsz busem wcale nie gwarantuje, iż cokolwiek wygrasz. To tylko sport, gdzie niespodzianki się zdarzają. I sytuacje, iż ten biedny wygra z tym bogatym wcale do rzadkości nie należą.

kael

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 1180
  • D3
Odp: Asseco Resovia - AZS Częstochowa 8.03.2017
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 11, 2017, 11:46:52 am »
Mistrzostwo Polski można wygrać zespół za 10 mln tak samo jak ten za 5.

A kiedy taka sytuacja miała miejsce? W historii PLS/PL zawsze wygrywał zespół ze ścisłej czołówki finansowej. Nie czarujemy sie, pieniądze grają...

piokol

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 89
Odp: Asseco Resovia - AZS Częstochowa 8.03.2017
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 11, 2017, 12:46:25 pm »
Pojedyńcze mecze się zdarzają gdzie biedny wygra z bogatym (Barcelona, Real itp tez przegrywają ale na końcu kto świętuje ?; te drużyny lub ewentualnie może jeszcze ze dwie bija się o mistrzostwo); Sukcesu owszem nie gwarantuje bo jak może gwarantować jeśli na podobnym poziomie są jeszcze 2,3 drużyny. Wiadomo ktoś musi przegrać. To drzewo (nasz trener) już owoców nie wyda; uschło na amen; trzeba zasadzić nowe drzewko (nowy trener) i sprawdzić czy obrodzi!

piokol

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 89
Odp: Asseco Resovia - AZS Częstochowa 8.03.2017
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 11, 2017, 12:50:13 pm »
a i jeszcze jedno żeby nie było! Nawet jeśli jakimś cudem zdobędziemy brąz , srebro to i tak nie zmienia to nic. Nasza gra boli, oczy od oglądania pieką i potrzebna jest zmiana. W Kędzięrzynie to zrozumieli i mają efekty.

mmb

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 66
Odp: Asseco Resovia - AZS Częstochowa 8.03.2017
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 11, 2017, 13:14:57 pm »
Nawet jeśli jakimś cudem zdobędziemy brąz , srebro to i tak nie zmienia to nic.
Jeśli porównywać do poprzedniego sezonu, to faktycznie - znów nie będzie zrealizowanego żadnego z trzech celów (PP, LM, MP) :(