Autor Wątek: Onico Warszawa-Resovia Rzeszów  (Przeczytany 16665 razy)

RZW

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 1957
Odp: Onico Warszawa-Resovia Rzeszów
« Odpowiedź #130 dnia: Marzec 28, 2018, 20:28:40 pm »
Slawko o jakich czasach piszesz? i kto wtedy był trenerem?.

Niezmiernie mnie dziwi, że Ty Resoviak, który by się dał za Resovię co najmniej pokrajać (o ile kojarzę na Maltę też chodzisz) udajesz, że pada deszcz gdy ktoś pluje w twarz!
Tak Andrzej Kowal napluł również, a może nawet najbardziej Tobie w twarz, mówiąc, że jak się komuś nie podoba może na mecze nie przychodzić. I do tej pory nie odszczekał! (Kajania się nie oczekuję, ale przeprosin TAK!!!)

I jak chcesz toczyć ze mną dysputy, to najpierw odpowiedz czy ta wypowiedź to było naplucie w twarz.

repres1

  • Moderator
  • Trener/-ka
  • *
  • Wiadomości: 6645
Odp: Onico Warszawa-Resovia Rzeszów
« Odpowiedź #131 dnia: Marzec 28, 2018, 20:54:00 pm »
Zgodzę się z Tobą, Gregy, z jednym wyjątkiem: punkt max jest jeszcze przed nami. Kiedyś ten punkt osiągniemy. Nie wiem tylko, czy dożyję. Jeśli nie, to "Wy osiągniecie". Ale chyba dożyję.
Różnica pomiędzy Podpromiem a innymi halami polega na tym, że tamte kiepsko sobie radzą bez klaskaczy i dudniących głośników (trudno się wstrzelić w odrobinę ciszy, żeby hymn Resovii odśpiewać).
Od dawna (od sezonu 04/05) powtarzam, że to właśnie brak klaskaczy, trąbek i ryczących głośników czyni Podpromie obiektem wyjątkowym. O tej wyjątkowości nie przesądza 4.500 kibiców. Ta wyjątkowość była widoczna, gdy 3.000 kibiców oglądało nasze zwycięstwo nad Jastrzębiem 7 stycznia 2006 r., 5 kwietnia 2007 r., gdy 2.500 kibiców dopingowało podczas 1/4 play-off z Częstochową (2:3), 12 maja 2007 r., gdy 2.000 kibiców dopingowało w meczu o 5. miejsce i awans do CC (z Zaksą 3:2).
W kolejnym sezonie, po przyjściu Ignaczaka, Papke, Hernandeza, Ilicia, Mitrovicia i Gabrycha z frekwencją było znacznie lepiej.
Jeśli nie będzie sukcesów, pewien odpływ kibiców będzie zjawiskiem dość naturalnym, ale czy atmosfera musi być kiepska? Nie musi.
------------------------------------------
RZW, Majerowi to akurat Kowal "nie napluł w twarz". Majerowi gdy się nie podobało, to nie przychodził. Bez rady Kowala podjął taką decyzję. Czy jest z niej zadowolony? Na to pytanie sam powinien odpowiedzieć.
-------------------------------------------
"Napluł w twarz"? Trochę umiaru w określeniach, bo nadęcie w dość bzdurnej sprawie niczemu dobremu nie służy.
Kiedyś Stanisław Tym, w felietonie napisał, że (cytuję z pamięci) "Polak za kradzież 200 zł skazałby innego natychmiast, najlepiej na karę śmierci. A gdy sam zaciupie teściową siekerą, to >> Się jej to należało, bo to stara k... była<<".
Trochę umiaru. Warto.
Andrzej Kowal napluł mi w twarz, bo powiedział, że jak mi się nie podoba, to nie muszę przychodzić? Jakąś nowość mi powiedział? Nie wiedziałem o tym wcześniej?
Kiedyś Andrzej Kowal mi powiedział, żebym nie przychodził na treningi. I nawet nie uzależnił tej decyzji od tego, czy treningi mi się podobają, czy nie. Tym też "nie napluł mi w twarz". Wielu (chyba wszystkim dyskutantom na Forum) bardzo się to spodobało. I co? Życie toczy się dalej.
« Ostatnia zmiana: Marzec 28, 2018, 21:21:59 pm wysłana przez repres1 »
Wenn es dem Esel zu wohl ist, geht er aufs Eis tanzen.

Majer

  • SSPS
  • Senior/-ka
  • *
  • Wiadomości: 1997
  • Resovia na zawsze w moim sercu
Odp: Onico Warszawa-Resovia Rzeszów
« Odpowiedź #132 dnia: Marzec 28, 2018, 21:45:21 pm »
Ja z zasady wszystkich piszących na tym forum uważam za inteligentnych ludzi i nie bardzo rozumiem dlaczego właśnie mnie o to pytasz. To nie ja piszę, ze Kowal powinien odejść, że lepiej chodzić na Developres niż na Resovię, jak również takie że póki Kowal jest trenerem to noga jednego, czy drugiego nie stanie na Podpromiu. To tylko te najłagodniejsze, a dobrze wiesz że były gorsze wpisy, które obrażały trenera. To do takich hejterów i tych, którzy mają daleko w poważaniu Resovię były skierowane słowa Andrzeja, które przytoczyłeś. Ja nie uważam się za adresata tych słów. Ja nie mam problemu podejść do trenera i spokojnie porozmawiać o problemach drużyny. Na ostatnim treningu przed wyjazdem do Warszawy również zamieniłem parę zdań z Andrzejem Kowalem. W tym aspekcie uważam, ze to hejterzy pluli w twarz trenerowi, a on tylko dał do zrozumienia, że skoro uważają inaczej, a nie zamierzają spokojnie wyjaśnić pewnych spraw, tylko plują jadem, mogą sobie oszczędzić złego samopoczucia nie przychodząc na mecze. Co do Malty, to oczywiście że chodzę i w sobotę również się wybieram, do zobaczenia. Nie wiem czy będziesz usatysfakcjonowany moją odpowiedzią, mam jednak nadzieję że na spokojnie ją przeanalizujesz.

RZW

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 1957
Odp: Onico Warszawa-Resovia Rzeszów
« Odpowiedź #133 dnia: Marzec 29, 2018, 10:15:27 am »

-------------------------------------------
"Napluł w twarz"? Trochę umiaru w określeniach, bo nadęcie w dość bzdurnej sprawie niczemu dobremu nie służy.
Kiedyś Stanisław Tym, w felietonie napisał, że (cytuję z pamięci) "Polak za kradzież 200 zł skazałby innego natychmiast, najlepiej na karę śmierci. A gdy sam zaciupie teściową siekerą, to >> Się jej to należało, bo to stara k... była<<".
Trochę umiaru. Warto.
Andrzej Kowal napluł mi w twarz, bo powiedział, że jak mi się nie podoba, to nie muszę przychodzić? Jakąś nowość mi powiedział? Nie wiedziałem o tym wcześniej?
Kiedyś Andrzej Kowal mi powiedział, żebym nie przychodził na treningi. I nawet nie uzależnił tej decyzji od tego, czy treningi mi się podobają, czy nie. Tym też "nie napluł mi w twarz". Wielu (chyba wszystkim dyskutantom na Forum) bardzo się to spodobało. I co? Życie toczy się dalej.

Polak ma skłonnośćdto przesady, Ty masz skłonność do rozmydlania kiedy Ci pasuje, a kiedy Ci pasuje inaczej to do rozdmuchiwania.
Rozumiem, że powinniśmy przejść nad tą wypowiedzią do porządku dziennego, bo przecież Andrzej Kowal jest trenerem Resovii, więc nie można mu wytykać błędów z przeszłości. A poza tym to drobnostka. Co on powiedział, czego ja bym nie wiedział. Czego my wszyscy nie wiedziliśmy, na czele z jego wyznawcą Majerem.
Możesz się obrazić. Przytoczę naszą prywatną rozmowę. Wspólnie uznaliśmy, że "wypowiedź" około 20-to letniego chłopaka w postaci "lepiej być burakiem niż Resoviakiem" składamy na karb młodości i trudno młodzieńcowi to do końca życia wypominać.
Tak w przypadku Kowala, miał on lat tak ze 45 i wydźwięk wypowiedzi człowieka w średnim wieku jest zupełnie odmienny niż 20to letniego smarkacza. Facet w średnim wieku nawet z gracją Kowala w wywiadach prasowych słowa powinien ciut inaczej ważyć.

Strony sportowej i bieżących osiągnięć trenera celowo nie poruszałem, bo jaki jest koń każdy widzi. Nawet Ty.



repres1

  • Moderator
  • Trener/-ka
  • *
  • Wiadomości: 6645
Odp: Onico Warszawa-Resovia Rzeszów
« Odpowiedź #134 dnia: Marzec 29, 2018, 10:41:46 am »
Ależ ja się w 100% zgadzam, że ta wypowiedź była niezręczna. No i co? Mam ją przeżywać przez 3 lata jak żaba okres? "Napluł w twarz"? "Czy tobie czasem, Wąski, sufit na łeb się nie spadł?" ("Kilerów 2-ch", reż. J. Machulski).
"Jeśli komuś się nie podoba, to niech przychodzi aż mu się spodoba" - to byłoby "naplucie w twarz", czy nie?
Delikatnie mówiąc, jest to zwykła dvperela. "A on powiedział  i nie przeprosił".
No to zastosujmy zasady uczciwości. Ile jobów poleciało na Kowala ze strony kibiców? Kto im dał prawo do obrzucania człowieka takim błotem? I jeszcze było wielkie oburzenie, że kasowałem pewne fragmenty "wypowiedzi".
Zwykła uczciwość dałaby prawo Kowalowi niektórych "kibiców" nawet od "lujów na ... łapach" zwyzywać. Czyż nie?
A'propos dojrzałości mężczyzn, to istnieje taka maksyma: "Mężczyzna dojrzewa do piątego roku życia, a później już tylko rośnie". Im dłużej żyję na tym łez padole, tym bardziej przekonuję się do prawdziwości tej maksymy. Z przykrością dla mojej połowy ludzkości.
Wenn es dem Esel zu wohl ist, geht er aufs Eis tanzen.

RZW

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 1957
Odp: Onico Warszawa-Resovia Rzeszów
« Odpowiedź #135 dnia: Marzec 29, 2018, 11:29:27 am »
Wesołych Świąt!

Majer

  • SSPS
  • Senior/-ka
  • *
  • Wiadomości: 1997
  • Resovia na zawsze w moim sercu
Odp: Onico Warszawa-Resovia Rzeszów
« Odpowiedź #136 dnia: Marzec 29, 2018, 22:16:01 pm »
RZW nie nadużywaj proszę wyrazów, które są przypisane do konkretnych rzeczy, zjawisk, czy bóstw. Tak więc nie jestem wyznawcą Kowala (co mi przypisujesz), poza tym odpisałem Ci na pytanie, z którym zwróciłeś się do mnie. Nie wiem w jakim Ty jesteś wieku, ale to co napisałeś........ , nie będę kończył bo po co obnażać Twoją dojrzałość. Skoro z analizy mojej wypowiedzi wyszło Ci, że jestem wyznawcą Kowala, to nie mamy o czym dyskutować. Moje zdanie jest inne od Twojego, bo mamy demokrację i to wszystko.