Autor Wątek: Asseco Resovia - GKS Katowice, 30.03.18 godz. 18:00  (Przeczytany 8498 razy)

MARIOX

  • Junior/-ka
  • ***
  • Wiadomości: 566
Odp: Asseco Resovia - GKS Katowice, 30.03.18 godz. 18:00
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 30, 2018, 20:33:59 pm »
Jak się potwierdzą plotki co do składu na przyszły sezon + nasz Mag na ławce to dzisiejsza frekwencja będzie liczbą sprzedanych karnetów na przyszły sezon.Szkoda mi tylko miejsca które mam bo może kiedys do Resovi przyjdzie jakiś Wielki trener.

jupi_1991

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 369
Odp: Asseco Resovia - GKS Katowice, 30.03.18 godz. 18:00
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 30, 2018, 20:34:52 pm »
Niestety, ale zanosi się że AZS wygra swój mecze bez straty pkt, złapali wiatr w żagle

No to czekamy na jeszcze jeden set dla Warszawy. Brawo Heniek.

No niestety, największa kompromitacja od Żłobina o krok. Oby Katowice u siebie zawalczyły.

Jedno jest pewne wszystkie mecze do końca musimy już wygrywać, a to wcale nie będzie takie proste.

Naszą szansę upatruje w słabej kondycji fizycznej graczy z Warszawy (3 mecze w ciągu 7 dnich, Kwolek na kroplówkach). Czekają ich mecze z Cuprum Lubin i Czarnymi Radom na wyjeździe. W każdym razie sam fakt że musimy liczyć na potknięcie się rywali aby awansować to pierwszej 6 już teraz rozpatruję jako porażkę, gdyż tylko szczęśliwy splot wydarzeń da nam play offy.
« Ostatnia zmiana: Marzec 30, 2018, 20:36:28 pm wysłana przez jupi_1991 »

piokol

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 148
Odp: Asseco Resovia - GKS Katowice, 30.03.18 godz. 18:00
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 30, 2018, 20:42:31 pm »
I tak oto Kowalowe szczęście dobiega końca. Katowice nie będą umierać dla Rzeszowa bo o nic nie grają za to Będzin i owszem. Mamy sponsora który ogłupiał na punkcie przereklamowanego "trenera" i brnie z całym tym majdanem ku zagładzie. Może dojść do tego że trzeba będzie zwozić kibiców na mecz aby zapełnić 1/3 trybuny. Ale na szczęście jest alternatywa w Rzeszowie. To już nie jest Resovia to jest tylko Asseco Rzeszów.

Majer

  • SSPS
  • Senior/-ka
  • *
  • Wiadomości: 1997
  • Resovia na zawsze w moim sercu
Odp: Asseco Resovia - GKS Katowice, 30.03.18 godz. 18:00
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 30, 2018, 20:52:53 pm »
Czy może ktoś kto był na meczu napisać coś o tym meczu?. Biadolenia czytam już od jakiegoś czasu i jakoś nie mam ochoty na więcej. Ktoś napisał o frekwencji, nie dziwmy się, jak gra się mecz w takim dniu i o takiej porze. Kościoły (przynajmniej mój) pękały w szwach, bo wiadomo jaki mamy czas. Czekam na jakieś info o meczu. Dzięki.

mumcio

  • Junior/-ka
  • ***
  • Wiadomości: 640
Odp: Asseco Resovia - GKS Katowice, 30.03.18 godz. 18:00
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 30, 2018, 20:55:47 pm »
I tak oto Kowalowe szczęście dobiega końca. Katowice nie będą umierać dla Rzeszowa bo o nic nie grają za to Będzin i owszem. Mamy sponsora który ogłupiał na punkcie przereklamowanego "trenera" i brnie z całym tym majdanem ku zagładzie. Może dojść do tego że trzeba będzie zwozić kibiców na mecz aby zapełnić 1/3 trybuny. Ale na szczęście jest alternatywa w Rzeszowie. To już nie jest Resovia to jest tylko Asseco Rzeszów.

Jak by było samo Asseco to byłby i Grozer i Leon takie mam dziwne przeczucie

Ryoovi

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 56
Odp: Asseco Resovia - GKS Katowice, 30.03.18 godz. 18:00
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 30, 2018, 21:00:22 pm »
Pora meczu odbiła swoje piętno.

Carpyook

  • SSPS
  • Junior/-ka
  • *
  • Wiadomości: 685
Odp: Asseco Resovia - GKS Katowice, 30.03.18 godz. 18:00
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 30, 2018, 21:01:40 pm »
Naszą szansę upatruje w słabej kondycji fizycznej graczy z Warszawy (3 mecze w ciągu 7 dnich, Kwolek na kroplówkach). Czekają ich mecze z Cuprum Lubin i Czarnymi Radom na wyjeździe. W każdym razie sam fakt że musimy liczyć na potknięcie się rywali aby awansować to pierwszej 6 już teraz rozpatruję jako porażkę, gdyż tylko szczęśliwy splot wydarzeń da nam play offy.

Gdybym miał wskazać jakiś punkt zaczepienia, to chyba tylko Będzin w ostatnim meczu Olsztyna, bo tylko oni będą jeszcze o grali o jakąś konkretną stawkę (uniknięcie baraży). Jak słaby to punkt zaczepienia, nie trzeba mówić.

Cuprum, Radom i GKS grają o "strefę wszystko jedno" ;)
Poza tym Warszawa musi zgubić 4 punkty z 6, bo wyprzedzi nas liczbą zwycięstw.


MARIOX

  • Junior/-ka
  • ***
  • Wiadomości: 566
Odp: Asseco Resovia - GKS Katowice, 30.03.18 godz. 18:00
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 30, 2018, 21:06:24 pm »
Kędzierski przyzwoicie na rozegraniu , Jarosz OK ,Śliwka na zagrywce to bolą zęby jak nie pół siatki to za boisko albo balonik .Emocje w 3 secie , uratowanym przez Rosarda zmiana na pozycji atakującego dała rezultat ale tylko dlatego że wszystko szło na lewe skrzydło i Rosard kończył no i Jochen nieźle zagrywał. Blok szedł w ciemno bo wiadomo że Kędzierski nie zaryzykuje gry z atakujacym w końcówce seta , udało się i Super . Ale ze Skrą to by .....

repres1

  • Moderator
  • Trener/-ka
  • *
  • Wiadomości: 6643
Odp: Asseco Resovia - GKS Katowice, 30.03.18 godz. 18:00
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 30, 2018, 21:10:17 pm »
Porażka w Warszawie nie bolała mnie z tego powodu, że nastąpiła. Porażka w Warszawie bolała mnie, bo przegraliśmy ze słabym zespołem.
Dziś mecz uratował nam Schoeps. W trzecim secie mecz zmierzał do naszej porażki. Nastąpiła tradycyjna bezsilność, gdy przeciwnik cokolwiek gra. Całe szczęście, że Jochen nie psuł zagrywki.
My naprawdę nie mamy żadnych atutów w tym sezonie - Rossard i nikt więcej. Tak się nie da czegokolwiek osiągnąć. Puszczamy swoje flociki (czasem w światło boiska, ale często w siatkę albo w aut) i albo przeciwnik sam się załatwi, albo leżymy. Każde prowadzenie przeciwnika w secie, to nasz dramat. Nasze prowadzenie fafnastoma punktami też nie zapewnia komfortu, bo zawsze może się trafić jakiś Kapelus, który w miarę mocno i celnie będzie zagrywał. Wystarczy, że przeciwnik przestanie się plątać we własne sznurówki.
Na Zeusa! Żeby zakupić kilkunastu chłopa, z których tylko jeden jest w stanie stanąć za 9. metrem, podrzucić piłkę i walnąć, to... Sam nie wiem, jakie trzeba mieć pojęcie o współczesnej siatkówce.
To jakiś koszmar.
---------------------------------
Katowice muszą się bronić przed strefą spadkową. Bo jesli Będzin wygra z Resovią, to dla Katowic może oznaczać kłopoty.
Weźcie Wy się chłopy ogarnijcie i zacznijcie oglądać mecze dobrych zespołów. I nie oglądajcie jak grają. Oglądajcie, którym elementem gry robią przewagę. Może to Was oświeci? Bo ja sam już nie wiem, jak do Was dotrzeć.
Wenn es dem Esel zu wohl ist, geht er aufs Eis tanzen.

leon

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 2235
  • Czas wracać na Wyspiańskiego 22
Odp: Asseco Resovia - GKS Katowice, 30.03.18 godz. 18:00
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 30, 2018, 22:02:52 pm »
I tak oto Kowalowe szczęście dobiega końca. Katowice nie będą umierać dla Rzeszowa bo o nic nie grają za to Będzin i owszem. Mamy sponsora który ogłupiał na punkcie przereklamowanego "trenera" i brnie z całym tym majdanem ku zagładzie. Może dojść do tego że trzeba będzie zwozić kibiców na mecz aby zapełnić 1/3 trybuny. Ale na szczęście jest alternatywa w Rzeszowie. To już nie jest Resovia to jest tylko Asseco Rzeszów.

Kowalowe szczęście ma to do siebie, że objawia się w najbardziej krytycznym momencie i w sytuacji prawie nieprawdopodobnej. Dlatego nie przekreślałbym naszych szans. Fakt...po dzisiejszych meczach nasze szanse znacznie zmalały, ale do punktu krytycznego jeszcze dwie kolejki. Ważne, że nie zaprzepaściliśmy sami wszystkiego. Teraz tylko tyle możemy zrobić.
Widzisz Carpyook, Bielsko kiedyś też...grało o nic  :)