Autor Wątek: Chemik Bydgoszcz - Resovia 11.03.2019 17:30  (Przeczytany 8850 razy)

repres1

  • Moderator
  • Trener/-ka
  • *
  • Wiadomości: 6659
Odp: Chemik Bydgoszcz - Resovia 11.03.2019 17:30
« Odpowiedź #40 dnia: Marzec 12, 2019, 10:53:13 am »
Sezon się nie skończył. Zrozumiałbym gdyby dla niektórych zawodników "sezon się już skończył", ale nie rozumiem dlaczego kibice tak myślą.

1. Od czasu powrotu do PLS nie zajęliśmy miejsca niższego niż 7. Teraz mamy taką "okazję", przed która warto się obronić.

2.  Warto pojąć, że każdy(!) mecz jest dla kibica wydarzeniem samym w sobie. "Eeeee, co to za mecz z jakimś Bielskiem...?". Życie pokazuje, że szybko można wrócić do roli "takiego Bielska".

3. Sport ma to do siebie, że trzeba się liczyć z porażkami. Bywa, że tych porażek jest więcej niż zwycięstw. Warto jednak pamiętać, że siatkówka jest grą, w której o zwycięstwie decyduje ostatnia piłka. Dopóki się jej nie przegrało, nie jest się pokonanym. Jeśli kibice, dla których sport jest (powinien być) pasją "odpuszczają"... Dla siatkarzy sport jest zawodem - bez względu na wynik należą się im pieniądze. Jeśli siatkarz nie odniesie sukcesu w Resovii, to odniesie ten sukces za rok w Skrze. Prawdziwy kibic nie przeniesie się z Resovii do Skry tak lekko jak zawodnik. Nieustannym złorzeczeniem robimy krzywdę sobie, a nie zawodnikowi czy trenerowi.

4. Ostatnie lata my, kibice zmarnowaliśmy na realizację hasła "Im gorzej tym lepiej". Gdy w 2016 roku zostawaliśmy wicemistrzem Polski, sezon uznano za przegrany. Niby był medal, ale "w bardzo złym stylu". Dziś brzmi to... co najmniej dziwacznie. Wychwalano Anastasiego. Życzę Gdańskowi sukcesu w tegorocznej LM, ale jeśli tego sukcesu nie będzie, okaże się, że efekty jego geniuszu są mizerne. Jednorazowy wyskok (srebro 14/15) to trochę mało. Rok temu miał zespół na mistrza Polski i nic z tego nie wyszło. No więc "cudownie" czy "fatalnie"? Sami widzicie ile potrafi propaganda (w dobrym i złym znaczeniu tego słowa).

Nie ma Kowala. Nie ma Górskiego. Nie ma złych, wiążących nas kontraktów (bo za takie trudno uznać kontrakty Shojiego Buszka czy Schulza).  Kiedyś mieliśmy ambicję być najlepszym klubem w Europie. Dziś z radością przyjęlibyśmy brązowy medal w słabnącej lidze. To jest poziom naszych ambicji. Wygramy srebro to będzie cudownie.
"Budowanie"?
W dzisiejszym zawodowym sporcie takie pojęcie nie istnieje. Dziś się kupuje. Mnie też się to nie podoba, ale tak jest i powrotu do "cudownych lat 70-ych" nie będzie. W siatkówce trzyletni kontrakt to w praktyce maksimum. Raczej kontrakty są dwuletnie. Jeśli w danym roku zakupię (na 2 lata) 2 dobrych grajków, w kolejnym kolejnych dwóch, to po 2 latach "budowania", w trzecim roku stracę tych "pierwszych dwóch" i muszę znowu mieć 2 bardzo dobre zakupy. W praktyce niemożliwe jest mieć co rok 2 genialne "strzały transferowe". Trzeba się liczyć z płaceniem dużych, bardzo dużych pieniędzy tym, z którymi chce się przedłużyć kontrakty. "Wdzięczność" za umożliwienie "pokazania się" światu w barwach Resovii", to w obecnych czasach kiepska waluta. Jest coś warta, ale nie tak dużo jak nam się to 8-10 lat temu wydawało. Pora wydorośleć.

Ktoś się cieszył, że karnety potanieją. To bardzo krótkowzroczna radość.
Wenn es dem Esel zu wohl ist, geht er aufs Eis tanzen.

mumcio

  • Junior/-ka
  • ***
  • Wiadomości: 640
Odp: Chemik Bydgoszcz - Resovia 11.03.2019 17:30
« Odpowiedź #41 dnia: Marzec 12, 2019, 11:27:34 am »
No niestety usuwamy się po części w szarzyznę ligową , przyczyna wg. mnie jest jedna nie potrafimy ( nie chcemy , nie stać nas ) zatrzymywać dobrych zawodników , kupujemy nowych (pewnie za podobne pieniądze ) po czym w większości ich po sezonie wymieniamy bo się nie sprawdzili nie dając im szansy . Pamiętam 1 sezon Grozera nie był wybitny (trochę Baranowicz trochę zdrowie ) na szczęście nie rozwiązano kontraktu opłaciło się ale znów nie zawalczono ? potem . Boli mnie to i sądzę że ekonomicznie wcale na tym nie wyszliśmy lepiej ( chyba że menadżerowie biorący prowizję od następnych kontraktów ) . W 6 już nie wierzę ( do wczoraj tliła się nadzieja ) nic trzeba się cieszyć każdym meczem wygraną postępami zawodników może kiedyś uda się odbudować wysoką pozycję w kraju i zagranicą .

alfreda

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 52
Odp: Chemik Bydgoszcz - Resovia 11.03.2019 17:30
« Odpowiedź #42 dnia: Marzec 12, 2019, 23:28:14 pm »
Moderator ma rację. Wcześniej wszystkiemu był winny Kowal zarówno u nas jak i w Polsacie .Teraz cisza.

Bini@

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 66
Odp: Chemik Bydgoszcz - Resovia 11.03.2019 17:30
« Odpowiedź #43 dnia: Marzec 13, 2019, 15:19:55 pm »
Coraz głośniej mówi się o powrocie Marko Ivovica

mumcio

  • Junior/-ka
  • ***
  • Wiadomości: 640
Odp: Chemik Bydgoszcz - Resovia 11.03.2019 17:30
« Odpowiedź #44 dnia: Marzec 13, 2019, 16:31:50 pm »
No cóż inni nie popełniają naszych błędów - Onico zatrzymało Kurka - da się jednak czego u nas się na da

repres1

  • Moderator
  • Trener/-ka
  • *
  • Wiadomości: 6659
Odp: Chemik Bydgoszcz - Resovia 11.03.2019 17:30
« Odpowiedź #45 dnia: Marzec 14, 2019, 08:35:36 am »
Nie chce mi się sprawdzać w historycznych tabelach, ale z Bydgoszczą chyba zawsze łatwiej nam się grało na wyjeździe niż u siebie.
Podpromie jest halą wyjątkową. Tu każdemu gra się świetnie - i nam, i naszym przeciwnikom. Nie decyduje o tym jakaś wyjątkowa konstrukcja hali. Nie decyzują o tym żyły wodne. Tak jest, bo na Podpromiu kibice tworzą wyjątkową, niepowtarzalną atmosferę. Zwiedziłem już trochę siatkarskich hal. Obejrzałem wiele meczów emocjonujących, rozgrzewających miejscową publiczność, wygranych i przegranych. Nigdzie nie jest tak pięknie jak na Podpromiu. I to jest chyba największa wartość siatkarskiej Resovii.
Tej wartości nie wolno nam zaprzepaścić.
Czy na ataku gra Józefacki, Grozer czy Jarosz, czy trenerem jest Such, Travica, Kowal, Serniotti czy Cretu, a prezesem Panek, Górski czy Ignaczak, naprawdę jest kwestią drugo-, a może nawet trzeciorzędną. Nie ma znaczenia, ile złośliwości w kierunku Resovii wyleją gadacze z Polsatu i tak nie podważą wartości Podpromia dla tworzenia wyjątkowych widowisk siatkarskich.
Za nami lata doświadczeń. Lata sukcesów (w większości) i porażek. Przed nami ostatnie mecze tego sezonu - być może o medale (bardzo mało prawdopodobne), a być może nawet o 9. miejsce. Nie zrobimy na złość zawodnikowi X, gdy zmarnujemy te mecze na okazywanie niezadowolenia, gdy olejemy jego słabiznę i nie przyjdziemy na Resovię. Zawodnik odejdzie do innego klubu i zapomni. Nie zrobimy na złość trenerowi. Zrobimy szkodę sobie, bo podważymy to, co w siatkarskiej Resovii było, jest i (mam nadzieję) będzie najlepsze.
Powtórzę: nie "Grozer", nie "Leon", nie "Kowal", nie "Such", nie "Serniotti" (z całym szacunkiem dla tych ludzi), ale kibice Resovii tworzą wielkość widowiska siatkarskiego. A wielkim widowiskiem może być nawet mecz towarzyski. Tym bardziej ligowy.
Klasę drużyny ocenia się po tym, że chce wygrać każdy(!) mecz. I ten mecz "ważny", i ten "nieważny". I wtedy, gdy "idzie", i wtedy, gdy "nie idzie". Wyniki bywają różne. Czy tak podobnie należy oceniać klasę kibiców?
« Ostatnia zmiana: Marzec 14, 2019, 09:50:00 am wysłana przez repres1 »
Wenn es dem Esel zu wohl ist, geht er aufs Eis tanzen.

mistrz2014

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 236
Odp: Chemik Bydgoszcz - Resovia 11.03.2019 17:30
« Odpowiedź #46 dnia: Marzec 15, 2019, 16:12:17 pm »
Brak ogłoszenia o dzisiejszym meczu? Hmm zastanawiające
Ale co tam do boju Resovio...niech się Wam chce....

Wronka

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 256
Odp: Chemik Bydgoszcz - Resovia 11.03.2019 17:30
« Odpowiedź #47 dnia: Marzec 15, 2019, 18:15:41 pm »
Nie wygląda to dobrze.  Zawodnicy zakończyli sezon?