Autor Wątek: Resovia -Zawiercie 22.11.2022r.  (Przeczytany 781 razy)

repres1

  • Moderator
  • Trener/-ka
  • *
  • Wiadomości: 6854
Resovia -Zawiercie 22.11.2022r.
« dnia: Listopada 23, 2022, 01:24:47 am »
Całkiem niezły mecz. Szkoda, że przegrany, ale widowisko było przednie.
Znów graliśmy w zimowych butach.
Kilka oczywistości:
Kto zagrywa, ten wygrywa.
My: 24 błędy w zagrywce (katastrofa) i 5 asów. Zawiercie: 15 błędów i 6 asów. Zbyt duża różnica, żebyśmy wygrali ten mecz.
W oczy rzucała się różnica klas w obronie. Z tym elementem niewiele chyba da się zrobić. Jakoś nie wierzę, że z Klemena i Pawła zrobimy tytanów obrony. Musimy to nadrabiać zagrywką. Jeśli nadrobimy, stukniemy każdego. Jeśli nie nadrobimy, będziemy aktorami emocjonujących meczów.
Przegrana nie wpędziła mnie w pesymizm. 3 punkty w Bielsku będą miały taką samą wartość jak 3 punkty z Zawierciem. W meczach z JW, Zaksą, Zawierciem, Warszawą czy Skrą może być "pół na pół". Ważne jest, żeby te pozostałe mecze wygrywać bez strat. To powinno zapewnić nam miejsce w czwórce rundy zasadniczej. Faza play-off to zupełnie inne rozgrywki. Jej nie wygra się "dyspozycją dnia". Trzeba być naprawdę mocnym.
Co mnie w tym meczu ucieszyło? Wiara trenera w podwójną zmianę. Wprawdzie zmiana Kuby Buckiego na Michała Kędzierskiego na zagrywkę to był dziś pomysł wielce dziwaczny, ale przekonanie do gry dwójki rezerwowych w trudnych momentach meczu nie bierze się znikąd. To musi być obraz postawy na treningach, bo Medei nie wygląda mi na faceta wierzącego w cuda.

Trzeba przełknąć tę żabę (czyli porażkę) i życie toczy się dalej.
Wygrajmy w Bielsku, bo walka o czwórkę w rundzie zasadniczej dopiero się rozkręca. Nie jesteśmy nawet w połowie.
Wenn es dem Esel zu wohl ist, geht er aufs Eis tanzen.

dudi

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 70
Odp: Resovia -Zawiercie 22.11.2022r.
« Odpowiedź #1 dnia: Listopada 23, 2022, 02:11:52 am »
Ja już w trakcie meczu (zwłaszcza kiedy straciliśmy 5 punktów przewagi) pomyślałem, że tradycja to rzecz bardzo ważna i na szczęście ma ją kto podtrzymać :(
Oczywiście chodzi o tradycję listopadową. Podobno wyznacznikiem formy jest zagrywka - 24 błędy dobrze to obrazują.

alfreda

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 209
Odp: Resovia -Zawiercie 22.11.2022r.
« Odpowiedź #2 dnia: Listopada 23, 2022, 09:08:15 am »
Wczoraj przegrali bo zupełnie stracili zagrywkę. Nie pamiętam ostatnio meczu, w którym by tak źle zagrywali a Zawiercie odwrotnie nie pamiętam , żeby aż tak dobrze zagrywali, szczególnie Konarski. Nawet przy tej fatalnej zagrywce /wyjątek świetny Bucki, Kochanowski i Fabia/ ale odrobinie szczęścia można było doprowadzić do tibreka a w nim różnie bywa. Bardzo kiepska gra Zatorskiego /On w ważnych meczach gra gorzej/.
Ważne aby dobrze przygotować się do następnego meczu i go wygrać, by poprawić nastroje swoje i kibiców.

Kuba

  • Kadet/-ka
  • **
  • Wiadomości: 174
Odp: Resovia -Zawiercie 22.11.2022r.
« Odpowiedź #3 dnia: Listopada 23, 2022, 10:01:49 am »
Po kilku latach wreszcie oglądam mecze z przyjemnością. Chłopaki walczą. To jest najważniejsze. Nie będzie żadnego listopada. Listopad to jest w Radomiu. Do końca tej rundy powinniśmy wygrać wszystko bo jesteśmy mocni.

kael

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 1532
  • D3
Odp: Resovia -Zawiercie 22.11.2022r.
« Odpowiedź #4 dnia: Listopada 23, 2022, 10:54:01 am »
Obaj Słoweńcy fatalni, szkoda że jeden jest niezmienialny a i zmiana drugiego spóźniona.
W końcu.

Dude

  • Senior/-ka
  • ****
  • Wiadomości: 1289
Odp: Resovia -Zawiercie 22.11.2022r.
« Odpowiedź #5 dnia: Listopada 23, 2022, 15:26:53 pm »
Mecz został przegrany głównie przez jakość przyjęcia. Owszem, Asseco Resovia popełniła niemało błędów na zagrywce, ale siedząc za bandami widziałem jakie bomby brali na siebie przyjmujący Zawiercia i jak ta piłka dolatywała do Tavaresa. Nie dziwi zatem, że facet rozegrał fafnaśce pajpów w IV secie, czym praktycznie rozmontował rzeszowski blok. Z kolei po stronie gospodarzy, gdyby ten mecz komentował T. Swędrowski to musiałby często używać tej oklepanej frazy: "Musi biegać Fabian Drzyzga". Akurat rozgrywający "Pasów" nabiegał się nie mało. Widać, że T. Rossard potrzebuje czasu, żeby dojść do formy fizycznej. Sama technika to za mało na taki zespół jak Zawiercie. Trochę niepokoi mnie Cebulj, bo kończy naprawdę ciężki piłki, by po chwili wbić się w blok albo popełnić serię błędów...
I'm the one who gripped you tight and raised you from perdition.

100% piknik!